Kiedy przychodził do mnie na korepetycje Mateusz, zawsze starałam się mieć na sobie coś kuszącego. Chłopiec był niezwykle niesmiały, ale wpatrzony we mnie jak w obraz! Wtedy, z pełną premedytacją, nie założyłam pod bluzkę biustonosza A bluzka, przyznajmy szczersze była dość cienka. Cóż. 17-11-2017 20:07. Pokazała się bez stanika w prześwitującej tunice. Elizabeth Hurley rozgrzewa fanów! Aktorka Elizabeth Hurley, która niedawno świętowała 52. urodziny, znów pokazała gorące ujęcia na Instagramie. Tym razem pokazała się w prześwitującej tunice, pod którą nie miała stanika. Najnowsze zdjęcie amerykańskiej Zdjęcie bez stanika. Julia na swoim Instagramie pochwaliła się odważnym zdjęciem, które wywołało wśród jej obserwatorów niemałe poruszenie. Wieniawa pod prześwitującą i Czy chodzicie w upały bez stanika? Niektóre sukienki/ bluzki są tak wycięte że albo go widać, albo odstają ramiączka Chodzenie bez stanika . fot. Fotolia Kochana P.! Po raz kolejny sprawdziło się powiedzenie, że najlepszych odkryć dokonuje się przypadkiem. A było tak: miesiąc temu, w listopadowy poniedziałek, obudziłam się za późno, więc w jeszcze większym pośpiechu niż zazwyczaj szykowałam dzieci do szkoły. Wzięłam prysznic, obudziłam towarzystwo, przygotowałam śniadania i torebki z jedzeniem, odszukałam torbę na basen, legitymację, ukochanego misia i pognałam się ubierać. Majtki, skarpetki, dżinsy, o – nie mam żadnego stanika w komodzie. Dzień wcześniej wszystkie wyprałam – schną w pralni w piwnicy, nie wiem, czy wyschły, nie mam już czasu iść i sprawdzać. A co tam, założę T-shirt i bluzę, a na to kurtkę, zresztą i tak po rozwózce wracam do domu, więc nikt nie zauważy, że jestem bez biustonosza. Nowa reklama Pepco oburza. „Umacniacie stereotypową rolę kobiety”, czyli miało być rodzinnie, a wyszło seksistowsko? Ktoś jednak zauważył – ja sama. Siedziałam przy biurku, stukałam w klawisze i było mi tak… wygodnie. Poszłam z psem do lasu – nieskrępowanie. Robiłam zupę – luz. Zawoziłam na tańce – swoboda. Oglądałam film na kanapie – że oswobodzonym piersiom jest bardzo dobrze. Zdecydowanie lepiej niż w jakimkolwiek modelu biustonosza. Hm, pomyślałam, dlaczego ja przez całe życie sądziłam, że muszę nosić stanik? I kiedy się nad tym zamyśliłam, to wyszła mi z tego opresyjna historia. Pod koniec podstawówki z niepokojem oglądałam się w lustrze – czy już mam piersi w rozmiarze A, które można opakować w biustonosz, tak by Boże broń żaden kolega nie wypatrzył ich przez koszulkę – sauté. Szukanie pierwszej bielizny, która nie była ani ładna, ani wygodna, a przede wszystkim potrzebna. Babcia jednak mówiła: „Kobieta musi nosić biustonosz, bo on podtrzymuje biust. Nie będziesz nosić, to się zdeformuje i opadnie. Dbaj o wygląd, pamiętaj”. No to dbałam. Pojawiły się markowe staniki, był większy wybór. Pod sukienki letnie, koszule flanelowe, grube swetry z wełny – zawsze biustonosz. Podczas ciąży, po ciąży, w czasie karmienia – stanik. Od jakiegoś czasu byłam niezadowolona z każdego posiadanego modelu. Niby okej, ale zawsze jakiś mały defekt. Każdy biust jest inny, a przemysł bieliźniarski oferuje ujednolicone rozwiązania. Zmierzyłam setki staników, wybierając je samodzielnie lub z pomocą sprzedawczyń – ideału nie znalazłam. Dlaczego bardziej mnie przekonuje reklama z dojrzałą aktorką, a nie z młodą blogerką Za to bez stanika – czuję się cudownie. Oddycham pełną piersią, nieskrępowaną fiszbinami, haftkami, gumkami, koronkami. Konwenansem. Potrzebą innych. Tak, innych. Okazuje się bowiem, że o ile mnie jest bardzo dobrze z uwolnionym biustem, to społeczeństwo raczej wolałoby go wtłoczyć w uprząż. Byłam w teatrze. Gorąco, ogrzewanie hajcuje. Podczas przerwy rozpinam marynarkę, pod którą mam koszulkę. Pod koszulką nic, ale to nie tiul czy prześwitujący jedwab, tylko konkretna bawełna, a i tak przyciągam tyle spojrzeń, ile przed chwilą Andrzej Seweryn w roli króla Leara. Czekam, aż córka skończy zajęcia teatralne. Koleżanka przygląda mi się wnikliwie i konfidencjonalnym szeptem pyta: „Ty nie masz stanika?”. Potwierdzam. „No ale wiesz, to trochę widać. Nie boisz się, że ktoś zobaczy?”. Ja jestem w bawełnianym T-shircie z długim rękawem, średnio opiętym i z zabudowanym dekoltem, ona ma na sobie obcisły sweter w serek. W tym głębokim wycięciu, jak na tacy, serwuje podparte, zebrane i wypychane ku światu bardotką piersi. Nie mam natury ekshibicjonistki, lubię ładną bieliznę, podczas intensywnego uprawiania sportu chyba jednak wolę utrzymać swoje piersi bielizną w bezruchu, ale to ja decyduję, co i kiedy włożę. A zdumienie, że kobieta ma piersi i nawet – och, co za straszne słowo! – brodawki – nieustająco mnie Twoja (bez stanik)A „Dlaczego nie mogę wyjść, wyglądając jak chcę, żeby jakiś facet nie złapał mnie za tyłek?”. Cześć, Bezwstydnico! Jako młoda dziewczyna nosiłam wyłącznie biustonosze o sztywnych, wyprofilowanych miseczkach. Nie, nie chodziło o to, by optycznie zwiększyć biust – a o nieszczęsne brodawki. Które czasem, na przykład w pracy, pod wpływem zimna twardniały. Przez co stawały się widoczne. Co mnie wprawiało w okropne zażenowanie. Chciałam być traktowana poważnie i merytorycznie – a czy można traktować poważnie i merytorycznie kogoś, komu akurat w widoczny sposób stwardniały sutki?... Takie biustonosze wybierałam długo, bardzo długo. Tylko takie wchodziły w grę, tylko takie wybierałam. Nawet moje kostiumy kąpielowe na basen lub na lato musiały mieć sztywne miseczki. Urok nienoszenia stanika w ogóle odkryłam dopiero latem tego roku. Byłam w połowie ciąży. W pozycji siedzącej góra brzucha przywierała mi do dołu biustu, w stojącej i w ruchu pot kroplił się między piersiami. Najpierw więc zdjęłam, bo gorąco. Potem odkryłam, że mi bardzo wygodnie. Tak wygodnie, że nie wróciłam do noszenia staników aż do końca ciąży. Teraz noszę – bo karmię. A że najmłodszą zamierzam karmić tak jak starsze dzieci – przez mniej więcej rok, to jeszcze trochę ponoszę. Później – zobaczymy. W ogóle, wiesz? W upływie życia, tym fascynującym marszu wciąż do przodu najwspanialsze jest właśnie odkrywanie raz po raz – że WCALE NIE MUSIMY! Tego, tamtego, owego. Nie musimy spełniać większości oczekiwań. Nie musimy być ideałami. Nie musimy koniecznie mieć płaskich brzuchów albo farbowanych włosów. A w każdym razie nie ma to nic wspólnego z naszym poczuciem szczęścia! Ty jesteś szczęśliwa bez stanika i farby, ja jestem szczęśliwa, choć zmieniłam rozmiar S na M oraz nie co dzień robię makijaż. Co więcej – czuję, że w kwestii wyzwolenia sporo jeszcze przed nami. Że przytoczę tylko dwa cytaty z dwóch bliskich nam Grodzieńska w swej pełnej wdzięku i humoru książce Już nic nie muszę z radością rozpisywała się o zaletach starości. Na przykład: jako młoda tancerka musiała trzymać restrykcyjną dietę. Teraz – nie musi. Nie musi także się przypochlebiać, wstawać o określonej godzinie, zważać, co sobie inni pomyślą. O ironio, mimo tego niezważania, do końca pozostała czarującą, ujmującą elegancką (i szczupłą!) kobietą. I jeszcze Jeremi Przybora:Znaleźliśmy się w wieku – trudna rada – że się człowiek przestał dobrze zapowiadać. Ale z drugiej strony również cieszy się – że się również przestał zapowiadać źle. Ha! No właśnie! Nie patrzmy na dojrzałość jak na ostatni dzwonek, jak na ostrzeżenie, że następny etap to już przekwitanie. Dojrzałość to smak, rozkwit, samoświadomość, pewność siebie. Spokój i radość życia. Czego Tobie i wszystkim naszym Czytelniczkom z serca życzę,Paulina Polecamy cykl felietonów... w formie listów. Paulina Płatkowska i Agnieszka Jeż, autorki powieści dla kobiet „Nie oddam szczęścia walkowerem" i „Szczęściary" piszą dla Was felietony w formie maili do przyjaciółki. O życiu, rodzinie, miłości, o wszystkim, co dla polskich kobiet, matek, żon, singielek, szczęśliwych i tych szczęścia szukających jest ważne. Najnowsza książka Pauliny Płatkowskiej i Agnieszki Jeż „Marzena M.” już do kupienia w Empiku. Zapraszamy też na blog pisarek - oraz na ich funpage na Facebooku. Oto mocne powody, aby zrezygnować ze stanika Coraz więcej kobiet całkowicie rezygnuje z noszenia stanika na co dzień. Duża grupa z nas zdejmuje go zawsze od razu po przyjściu do domu. W związku z tym nasuwają się pytania - czy chodzenie bez biustonosza jest w ogóle zdrowe? Czy wpływa na jędrność i wygląd piersi? Jakie ma korzyści? Kiedy lepiej nie rezygnować z założenia stanika? Spis treściBrak stanika lepszy niż źle dobrany stanik?Brak stanika a grawitacjaNoszenie stanika w nocyWpływ biustonosza na sutkiKiedy nie rezygnować z noszenia stanika? Brak stanika lepszy niż źle dobrany stanik? Zły stanik jest zmorą wielu kobiet. Ucisk fiszbin, zbyt małe miseczki czy zbyt duży push-up to częste problemy powodujące dyskomfort podczas noszenia biustonosza. Jest to też najpopularniejszy powód rezygnacji z zakładania tej części garderoby. Decyzja ta jest znacznie lepsza niż męczenie się w niewygodnej bieliźnie. Dowiedziono, że ucisk fiszbin nie powoduje raka piersi, jak kiedyś sądzono, ale ma znaczący wpływ na nasze samopoczucie. Zbyt ciasny stanik negatywnie wpływa na krążenie krwi i limfy. Ponadto może okazać się, że po zdjęciu stanika bolące plecy magicznie przestaną doskwierać. Źle dobrana bielizna wpływa bowiem na postawę ciała i sprzyja garbieniu. Ponadto staniki są często wykonane ze słabej jakości materiału, które np. nie przepuszczają powietrza, mogą powodować odparzenia, a nawet rozwój grzybicy. Jak prawidłowo dobrać biustonosz - zakładanie stanika Brak stanika a grawitacja Producenci i zwolennicy noszenia biustonoszy zwracają uwagę na fakt, że zapobiegają one działaniu grawitacji na kobiece piersi. Twierdzą, że to dzięki stanikowi piersi wolniej stają się „obwisłe”. Niestety, prawda jest nieco inna. Za opadanie piersi odpowiadają w dużej mierze nasze geny i wiek. Skóra i tkanka łączna z czasem wiotczeją. Swoją rolę odgrywa również ciąża. To nie karmienie piersią wpływa na późniejszy stan piersi, a rozwój gruczołów u kobiety ciężarnej. Rzadko zdarza się, że biust po ciąży i karmieniu piersią wraca do pierwotnego stanu. Noszenie lub nienoszenie stanika nie ma zaś udowodnionego wpływu na zjawisko „obwisania” piersi. Co ciekawe, mięśnie klatki piersiowej bez biustonosza mogą napinać się bardziej bo nie są cały czas wyręczane przez bieliznę. Dzięki temu biust może wydać się nawet pełniejszy niż podczas noszenia push-upów. Noszenie stanika w nocy Jest odradzane przez specjalistów. Nie ma udowodnionych żadnych korzyści dla zdrowia. Powoduje jedynie dyskomfort i ucisk piersi, może też utrudniać odpływ chłonki. Istnieją badania naukowe mówiące o zwiększeniu ryzyka guzów sutka, lecz składa się na to wiele czynników. Sam sen w staniku nie doprowadzi do raka, ale jest po prostu niewygodny i niewskazany. Poza tym może powodować odparzenia, a także ułatwiać rozwój drobnoustrojów, które mnożą się w ciepłym i wilgotnym środowisku jakim jest uciśnięta i spocona skóra pod biustonoszem. Stanik w nocy może przesuwać się, a tym samym wbrew tezie, że ujędrnia biust, prowadzi w niektórych przypadkach nawet do jego zniekształceń. Czytaj: Operacja plastyczne piersi po ciąży i laktacji Zły rozmiar stanika: po czym poznać, że nosisz nieprawidłowy ROZMIAR BIUSTONOSZA? Wpływ biustonosza na sutki Często kobiety skarżą się na podrażnione sutki, które są bardzo delikatną strukturą naszego organizmu. Dzieje się tak przez zły materiał z jakiego wykonany jest biustonosz lub nieprawidłowo dobrany rozmiar miseczki. Długotrwałe drażnienie sutków może doprowadzić do ich zaczerwienienia lub mikrouszkodzeń. W jednym z przeprowadzonych badań dowiedziono, że u kobiet nienoszących stanika sutki znajdowały się o 5-7 mm wyżej niż u pań zakładających biustonosz codziennie. Wizualnie te kilka milimetrów może sprawić, że piersi wydadzą się bardziej sterczące, a co za tym idzie jędrne. Kiedy nie rezygnować z noszenia stanika? • Gdy masz duże piersi Kobietom z obfitym biustem nie zaleca się rezygnowania z noszenia biustonosza. Jego brak prowadzić może do bólów pleców czy samych piersi. Duży biust, który nie jest podtrzymany przeszkadza w codziennym funkcjonowaniu. Pierś opadając na skórę poci się i powoduje dyskomfort. Dobrym rozwiązaniem jest wypróbowanie miękkich biustonoszy niezawierających fiszbin lub braletki. Podtrzymują one biust, niepowodując jednocześnie nieprzyjemnego ucisku. • Gdy uprawiasz sport Podczas uprawiania sportu powinno być nam przede wszystkim wygodnie. Podskakujące piersi nie są niczym przyjemnym. Stanik ograniczający ruchy jest również zdecydowanie złym pomysłem podczas wysiłku fizycznego. Obecnie na rynku dostępnych jest wiele sportowych staników, które dobrze podtrzymują biust nawet wśród najbardziej aktywnych pań. Są doniesienia, że przy najbardziej dynamicznych sportach więzadła wieszadłowe sutka bez dobrego zabezpieczenia mogą ulec nawet zerwaniu. Nawet jeśli na co dzień rezygnujesz z noszenia biustonosza, gdy idziesz na fitness lub pobiegać załóż wygodny sportowy stanik, aby uniknąć ewentualnego bólu a nawet kontuzji. • Gdy karmisz piersią Prawidłowo dobrany i podtrzymujący piersi stanik dla kobiety karmiącej jest bardzo istotną częścią garderoby. Wielkość biustu podczas ciąży zwiększa się, tak samo jak jego ciężar. Dlatego też biustonosz musi być dobrze dobrany, nierozciągający się i nieuciskający piersi. Nosi się go także w nocy, aby podtrzymać piersi i móc stosować wkładki laktacyjne. W ciąży warto zainteresować się tym tematem i znaleźć stanik idealny dla siebie. Niektórzy odradzają te zawierające fiszbiny, ale wszystko zależy od własnych preferencji. Noszenie stanika lub rezygnacja z niego powinny być indywidualną decyzją każdej kobiety. Jeśli nie wyobrażasz sobie niezałożenia biustonosza to postaraj się zadbać o jego jakość i dobre dobranie. Świetnym rozwiązaniem, szczególnie w ciepłe dni, są biustonosze bez fiszbin. Są przewiewne, a jednocześnie nie powodują zakłopotania z powodu np. prześwitujących sutków. Decyzja zależy tylko i wyłącznie od Was i tego co lubią Wasze piersi. Czytaj: Piersi w ciąży: jak zmieniają się piersi na poszczególnych etapach. Jakie dolegliwości mogą świadczyć o ciąży? Dobrze dobrany biustonosz zadba o piersi w ciąży Strój do ćwiczeń dla kobiet w ciąży: jakie ubrania sportowe kupić? [GALERIA ZDJĘĆ] Gwiazdy też lubią zrzucać staniki… Z jakim efektem? / Newspix Czyż kobiece piersi, szczególnie uwolnione z okowów biustonosza, nie wyglądają kusząco? Te bujne i te niewielkie, o różnych kształtach i gabarytach, rozbudzają fantazję i pożądanie. Chwalą się nimi również najsłynniejsze panie. 30 maja obchodzimy święto nagich piersi, czyli dzień bez biustonosza. Z tej okazji pokazujemy, jak bez stanika prezentują się piersi gwiazd. Zobaczcie zdjęcia, podziwiajcie, porównajcie! 1 Wielka miłośniczka nieskrępowanych stanikiem piersi AKPA 2 70-letnia gwiazda ma czym się pochwalić. Perepeczko lubi eksponować piersi bez stanika AKPA 3 Aktorka ma się czym pochwalić. Nie eksponuje biustu przesadnie, ale ta kreacja odsłoniła co nieco Newspix / Aleksander Majdanski 4 Mały ale zadziorny… Celebrytka podczas wizyty w Polsce pokazała sporo. Spod sukienki wyzierał nagi biust i sterczące sutki Newspix / MICHAL NOWAK 5 Gwiazda jest miłośniczka pokazywania nagich piersi. Tu, dzięki bodypaintingowi, widać właściwie wszystko… Newspix 6 Znalazła sposób by zaistnieć… Newspix 7 Odsłonięte dekoltem nagie piersi, naklejki na sutkach – to odważna kreacja! Newspix / ANDRZEJ MARCHWINSKI 8 Obie panie pochwaliły się piersiami, jedna z biustonoszem, druga bez. Dobra okazja do porównania. Którą wersję wolicie? Newspix 9 Wydaje się, że większe emocje sprawiły uwolnione piersi Malwiny Wędzikowskiej … Newspix / Michal Piesciuk 10 Pokazała biust na imprezie „Playboya”. Brak stanika, rozpięta do połowy koszula… Ładnie? Newspix / DAREK MAJEWSKI Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL Kup licencję Zobacz więcej Przejdź do strony głównej Jest coś wyjątkowego w znalezieniu idealnego stroju na ślub. Niezależnie od tego, czy nosisz suknię, garnitur, czy coś pomiędzy, to, co nosisz pod spodem, jest najszybszym sposobem na zrobienie lub złamanie garderoby. Jeśli szukasz rozwiązania dla swojego niskiego kroju, bez pleców, smukłego, a nawet koronkowego stroju ślubnego, mamy coś dla ciebie. Cóż, nasi przyjaciele z Lollipetals mają cię pokrytą ich wspaniałymi osłonkami na Sutki. Naprawdę Eleganckie Pokrowce Na Sutki Kiedy większość ludzi myśli o pokrywach sutków i lepkich biustonoszach, przychodzą na myśl obrazy kotletów z kurczaka. Nie zostały zaprojektowane, aby być ładne i na pewno nie zostały zaprojektowane, aby czuć się pewnie. To najlepsza część pokrywek na Sutki lizaków-są bardziej jak sztuka noszenia. Lollipetals Doskonały Projekt Pokrywy Sutków Ich projekty są idealnym rozwiązaniem dla bez pleców, bez ramiączek i pogrubiających sukienek na sezon ślubny, niezależnie od tego, czy bierzesz ślub, czy bierzesz udział w Weselu. Ich super cienki najwyższej jakości materiał silikonowy jest niewykrywalny pod ubraniem, ale ma satynowe gładkie wykończenie, które sprawia, że są tak wspaniałe, jak są stylowe. Dzięki temu możesz być bez stanika i pewny siebie, gdy założysz swój strój—oraz kiedy go zdejmujesz. Nie szukaj dalej idealnego i pięknego rozwiązania problemów związanych z bielizną. Z Lollipetals, znalazłeś swój ślub Dzień Mody najlepszym przyjacielem. Opcja Przyjazna Dla Środowiska Ponieważ lizaki są wielokrotnego użytku, są eleganckie i przyjazne dla Ziemi. Po ich zużyciu lizaki należy umyć łagodnym mydłem i ciepłą wodą, a następnie osuszyć na powietrzu. Po wyschnięciu klej silikonowy jest gotowy do ponownego noszenia. Ziemia i twoje sutki Ci podziękują. Stroje ślubne, które współpracują z osłonkami na Sutki Lollipetals Bądź odważny w swoich strojach ślubnych i nie bój się chodzić bez stanika dzięki tym wspaniałym pokrowcom na Sutki. Z Lollipetals jesteś gotowy na wszystko, od próbnych kolacji po swobodne ucieczki. alt=”” width=”700″ height=”1050″ / > Gotowy Zamówić Własne Pokrowce Na Sutki? Nie przegap najnowszych ofert od Lollipetals. Zacznij kupować ich wspaniałe okładki na sutki na swojej stronie internetowej już dziś!

bez stanika na wesele