Zachęcamy, by wykonywać je regularnie. Bardzo istotne będzie to, by ćwiczenia aranżować, gdy pies zajmuje się sobą, a nie gdy domaga się uwagi. Trening powinien być oparty na takim schemacie, że pies długo wykonuje zadanie, które wymaga koncentracji, po to, by osiągnąć nagrodę. Pierwsze ćwiczenie to chodzenie przy nodze Jak nauczyć psa chodzić przy nodze,mam z tym problem prosze o pomoc. Edited January 19, 2014 by Yedi. Quote; Link to comment Share on other sites. Jak nauczyć psa chodzenia przy nodze bez ciągnięcia? Zacznij od wnętrza domu i przejdź się po przestronnym pokoju lub korytarzu. Zawołaj psa po imieniu i wskaż stronę, po której ma chodzić (niezależnie od tego, którą stronę wybierzesz, ale lewą jest po tradycyjnej stronie pięty). Jak nauczyć psa chodzić bez smyczy? Jak nauczyć psa chodzić bez smyczy? Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak nauczyć swojego psa chodzić bez smyczy? To ważne umiejętności, które mogą zapewnić bezpieczeństwo i swobodę Twojemu pupilkowi. W tym artykule dowiesz się, jak skutecznie nauczyć psa chodzić przy nodze bez użycia smyczy. 1. Zrozumienie potrzeb psa Zanim zaczniemy … . Dla psa chodzenie przy nodze swojego pana wcale nie jest łatwą sprawą. Psy więcej sensu widzą w bieganiu zygzakiem, pogoni za ptakami, czytaniu sladów zapachowych pozostawionych przez inne psy, zjadaniu trawy albo innych jadalnych rzeczy, których jest niestety pełno na trawnikach, czy też socjalizacji z pobratymcami. Ponadto psy chodzą szybciej niż ludzie i szukają wszelkich sposobów manipulacji, by osiągnąć dokładnie to czego chcą. Jeśli więc pozwalasz psu na ciągnięcie na smyczy, pies będzie to robił zawsze. Większość psów jest też silniejsza od ludzi, należy się im więc szacunek za to, że mimo swojej siły ciągną nas na tyle słabo, że nie szorujemy brzuchem po ziemi:) Żeby móc fizycznie zapanować nad pobudzonym psem o masie 20kg, trzeba ważyć 100kg. Jeśli więc nie chcemy zakładać psu kolczatki, łańcuszka zaciskowego, obroży elektrycznej lub innych „wynalazków" uprzyjemniających nam spacer z bestią, możemy zastosować dwie strategie. Pierwszy sposób polega na intensywnym i nadmiernym odżywianiu. Trzeba utyć tak, by być pięć razy cięższym od swojego psa. Ten sposób polecam osobom leniwym i tym, którzy nie przejmują sie grzechem łakomstwa oraz swoim zdrowiem. Sposób drugi to edukacja psa. Najlepiej zacząć szkolenie, kiedy pies jest jeszcze szczeniakiem, bo wtedy instynktownie podąża za nogą właściciela. Trzeba tylko to zachowanie wzmacniać nagradzając i chwaląc psa. Poniżej przedstawiam kilka innych ćwiczeń, które przekonają psa, że chodzenie przy nodze na luźnej smyczy jest dla niego opłacalne. przytrzymujemy smakołyk przy swoim udzie po tej stronie, po której chcemy prowadzić swojego psa (ludziom praworęcznym wygodniej jest mieć psa przy lewej nodze, leworęcznym - na odwrót), pies ma podążać za nagrodą, jeśli smycz jest luźna i pies utrzymuje się blisko nogi, nazywamy to co właśnie robi (komenda „tu", „noga", „równaj" lub inne słowo na oznaczenie tej właśnie czynności) i natychmiast chwalimy psa i wręczamy mu nagrodę, w późniejszym etapie treningu wydłużamy czas wydania nagrody i dystans, który pies ma pokonać przy naszej nodze i na luźnej smyczy, co jakiś czas podnosimy dłoń ze smakołykiem na wysokość własnej klatki piersiowej, nauczy to psa patrzenia na swojego pana (nie można jednocześnie ciągnąć na smyczy i patrzeć w twarz przewodnika), nagrodę podajemy gdy pies nie ciągnie i nawiązuje kontakt wzrokowy z przewodnikiem, w tym ćwiczeniu zmieniamy czas wydania nagrody (pies wie, że dostanie nagrodę za chodzenie i patrzenie w oczy właściciela, ale nie wie kiedy to nastąpi, więc jest zmotywowany do pracy), jeśli pies lubi aportować, przytrzymujemy piłkę na wysokości swojego obojczyka i skupiemy na niej uwagę psa, po przejściu kilku, kilkunastu, kilkudziesięciu metrów, chwalimy psa i rzucamy mu piłkę, następny rzut możemy wykonać po tym jak pies przejdzie przy nodze troszkę większy dystans (można wykorzystać zabawkę na sznurku i zamiast rzucać nią, szarpać się z psem w nagrodę, że dobrze wykonał ćwiczenie), jeśli pies ma już nawyk ciągnięcia na smyczy, stosujemy strategię „odwrót" (pies ciągnie, więc natychmiast zawracamy, pies nie ciągnie - idziemy dalej) lub strategię „zawodnika sumo" (pies ciągnie, więc stajemy w szerokim, stabilnym rozkroku i czekamy aż pies zluzuje smycz, a wtedy nagradzamy go pochwałą, smakołykiem i możliwością kontynuacji ruchu). Oba sposoby wymagają od przewodnika psa tak cierpliwości, jak i żelaznej konsekwencji! do nauki chodzenia przy nodze, można też wykorzystać smycz automatyczną (flexi). Wymaga to jednak refleksu ze strony właściciela, bowiem pies powinien być nagradzany za to, że nie rozwija smyczy lub za to, że wraca do nogi zanim smycz się napręży - technika polega więc na kombinacji komendy przywoławczej „do nogi" i komendy „równaj". Wszytkie sposoby wymagają właściwego nagradzania psa. Nagroda musi być dla psa bardzo atrakcyjna. Na początku nauki pies musi ją otrzymywać za każdym razem, gdy idzie przy nodze na luźnej smyczy, później tylko co jakiś czas, a na końcu nagrodą będzie tylko pochwała ze strony właściciela aż do momentu, kiedy chodzenie przy nodze i na luźnej smyczy stanie się dla psa oczywistym warunkiemn spaceru. Istotą sukcesu jest konsekwencja właściciela, pies przecież nie zrozumie, dlaczego raz może go ciągnąć, a raz nie. Pomocne są komendy korygujące „wolniej", „nie", „źle", „popraw" (jak ich nauczyć psa opiszę w następnym felietonie). Należy też pamiętać, że pies musi mieć czas wolny - jak się zmęczy bieganiem i „brykaniem", to wyegzekwowanie chodzenia przy nodze będzie o wiele łatwiejsze. Każdy organizm dąży do stanu równowagi (homeostazy) pomiędzy pracą i relaksem. Mam nadzieję, że ludzie nie są pod tym względem wyjątkiem, a jeśli na dodatek potrafią zaspokoić zarówno potrzeby ruchu, jak i pracy u swojego psa, to nie zasługują na miano właścicieli, ale rozumnych psich przewodników. Marcin Wierzba Chodzenie przy nodze to bardzo przydatna umiejętność u psów. W związku z powyższym warto podjąć próby nauczenia jej swojego pupila. Jeśli nam się to uda będziemy zupełnie spokojni o swojego czworonożnego przyjaciela podczas: – przechodzenia przez ulicę, – w pobliżu małych, być może wystraszonych dzieci, – czy też ujadających zza ogrodzenia psów. Nawet gdy używamy smyczy dla psa to przy dużym zwierzaku nie możemy nigdy być pewni, że będzie potrafił utrzymać swoje emocje w ryzach, gdy zobaczy lub usłyszy interesujący bodziec. Dlatego warto ćwiczyć z pupilem od samego początku. Czasem nawet można zaopatrzyć się w kaganiec dla psa. Niestety musimy nastawić się na to, że nauka chodzenia przy nodze nie należy do najłatwiejszych, a także wymaga od nas sporych pokładów cierpliwości. Efekty są jednak warte całego zamieszania. Wobec tego, do dzieła! Zastanówmy się, jak nauczyć psa chodzenia przy nodze! Przy której nodze powinien chodzić pies? W pierwszej kolejności, tzn. zanim przystąpimy do nauki chodzenia przy nodze, warto abyśmy zastanowili się przy której nodze powinien chodzić pies. Na co dzień z reguły lepiej sprawdza się chodzenie przy nodze prawej, choć jest to kwestią bardzo indywidualną. Jeżeli np. jesteśmy osobami leworęcznymi, bądź z innych powodów preferujemy mieć zwierzę po swojej lewej stronie, nic nie stoi ku temu na przeszkodzie. Co istotne, jeśli mamy ambicję, by nasz pupil brał udział w psich zawodach wybierzmy lewą nogę, gdyż tego wymagają regulaminy konkursów. Nauka chodzenia przy nodze Skoro ustaliliśmy już, przy której nodze powinien chodzić pies, najwyższa pora przejść do sedna sprawy. Jak nauczyć psa chodzenia przy nodze? Przede wszystkim, przygotujmy smakołyki, którymi będziemy nagradzać psa. Przydatny może okazać się również clicker, czyli niewielkie akcesorium do tresury. Jak nauczyć psa chodzić przy nodze? Naukę chodzenia przy nodze należy rozpocząć w spokojnym otoczeniu np. w domu. W pierwszej kolejności pies musi nauczyć się dotykać nosem naszej dłoni i zgodnie z ruchem podążać za nią. Po drugie, należy wskazać pupilowi prawidłową pozycję tuż przy naszej nodze. Jak nauczyć psa chodzić przy nodze? Jeśli zwierzę potrafi prawidłowo ustawić się, pora na ćwiczenia z chodzenia przy nodze. Dobrze, abyśmy na początek chodzili wzdłuż ściany lub innego ogranicznika, który da psu do zrozumienia, że chcemy, by szedł z nami równym krokiem. Z każdym krokiem naciskamy na clicker i/lub nagradzamy psa smakołykiem. Z czasem, gdy psu idzie coraz lepiej, częstujemy go przysmakiem np. co 5-10 krok, aż wreszcie stopniowo wycofujemy się z dawania mu smakołyków. Następnym krokiem nauki chodzenia przy nodze są zakręty, zwroty, zmiany tempa. Bardzo ważne, by za każdym razem dawać komendę „noga” i nagradzać. Jeśli pies dobrze radzi sobie w domu, kolejne treningi możemy przenieść na zewnątrz. Szkolenie psa na podwórku będzie jeszcze trudniejsza ze względu na większą ilość rozpraszających bodźców, ale należy ćwiczyć do skutku. Jednym z wyzwań, które stoją przed świeżo upieczonym opiekunem psa, jest nauka chodzenia na smyczy. Będzie wymagało to od ciebie cierpliwości i wyrozumiałości, a także nauczenia się jasnego komunikowania czworonogowi swoich oczekiwań. Dowiedz się jak nauczyć psa chodzenia na smyczy tak, aby spacery sprawiały przyjemność Tobie i jemu. 1. Jak mawiał klasyk – grunt to dobre wychowanie 2. Pies na smyczy – jaką wybrać? 3. Zadbaj o komfort, ale i bezpieczeństwo 4. Jak nauczyć psa chodzenia na smyczy? Krok 1: Przyzwyczajenie do szelek/obroży i smyczy Krok 2: Wyjście z domu Krok 3: Eliminowanie niepożądanych zachowań Krok 4: Chodzenie przy nodze 5. Jak nauczyć dorosłego psa chodzić na smyczy? 6. Pies na smyczy Jak mawiał klasyk – grunt to dobre wychowanie Każdy opiekun psa chciałby, aby jego pupil był grzeczny i posłusznie wykonywał polecenia. Co zatem powinien umieć dobrze wychowany czworonóg? Byłoby wspaniale, gdyby potrafił zostawać samemu w domu, przychodzić na zawołanie, wykonywać podstawowe komendy, a także chodzić spokojnie na smyczy. Przed wami wiele wyzwań, ale uwierz, że psi savoir-vivre przyniesie wiele korzyści. Nauczenie czworonoga życia wśród ludzi i właściwych reakcji sprawi, że jego życie będzie komfortowe, a ty zyskasz zrównoważonego przyjaciela, z którym można bez stresu pójść do kawiarni czy jechać na wycieczkę. Z nauką chodzenia na smyczy nie można zwlekać. Umiejętność spacerowania na luźnej smyczy to nie tylko komfort dla psa i opiekuna, ale również bezpieczeństwo. Zwierzę, które ciągnie lub wyrywa się, narażone jest nie tylko na problemy ze zdrowiem. Takie zachowanie może skutkować również zerwaniem się ze smyczy i ucieczką lub wypadkiem. Pies na smyczy – jaką wybrać? Zanim rozpoczniesz naukę chodzenia na smyczy czekają cię zakupy. Nie wystarczy jednak iść do sklepu i kupić pierwszej z brzegu smyczy czy obroży. Będą to podstawowe akcesoria twojego psa, zadbaj zatem o jego komfort i wygodę. Na rynku istnieje wiele rodzajów zarówno szelek, jak i obroży czy smyczy. Wybór jest ogromny również jeśli chodzi o design, bowiem powstaje coraz więcej firm szyjących piękne akcesoria dla psów naprawdę wysokiej jakości. Miej też na uwadze, że twój pupil będzie miał inne potrzeby jako szczeniak, a inne jako dorosłe zwierzę, więc po pewnym czasie będziesz zmuszony wymienić zestaw spacerowy. Poszczególne akcesoria należy dobrać nie tylko do wieku, ale i wielkości oraz rasy. Z reguły dla szczeniaków nie zaleca się używania szelek, ponieważ opiekun nie ma wtedy odpowiednio dużej kontroli nad przebiegiem spaceru. Wyjątek stanowią psy ras małych i miniaturowych oraz czworonogi o krótkim pysku. W ich przypadku obroża może sprawiać problemy z oddychaniem i wpływać negatywnie na układ kostny. W przypadku młodych psów nie kupuj również obroży uciskowej, łańcuszkowej, czy kolczatki (tej ostatniej nie polecam w żadnym przypadku). Natomiast jeśli chodzi o smycz dla psa, to bogactwo wyboru jest ogromne. Możesz zdecydować się na skórzaną lub materiałową, o stałej długości lub przepinane. Do nauki chodzenia na smyczy nie polecamy smyczy automatycznej, ponieważ jej długość zmienia się pod wpływem ciągnięcia, a właśnie takiego zachowania nie chcesz uczyć czworonoga. Zadbaj o komfort, ale i bezpieczeństwo Socjalizacja to niezwykle ważny proces w życiu twojego psa. Niezwykle istotny jest okres pomiędzy 3. a 18. tygodniem życia zwierzęcia. Aby właściwie kształtowały się relacje psa z ludźmi czy innymi zwierzętami, nie możesz unikać towarzystwa. Jednocześnie opiekując się szczeniakiem musisz przestrzegać terminów szczepień. Zaleca się, aby przed trzecią serią unikać miejsc, w których można spotkać dużo obcych czworonogów ze względu na brak odporności. Pierwsze spacery powinny obywać się w spokojnej okolicy. Unikaj miejsc, w których pupil mógłby się mocno wystraszyć, np. chodników przy zatłoczonej ulicy. Początkowo szczeniak może się denerwować, ponieważ potrzebuje czasu na zrozumienie zasad. Z czasem będzie coraz odważniejszy. Ponieważ zwierzęta świetnie uczą się przez naśladownictwo, możesz umówi się ze znajomym, kto ma zrównoważonego psa. Maluch obserwując starszego kolegę przekona się, że smycz to nic strasznego, a spokojny spacer to czysta przyjemność. Jak nauczyć psa chodzenia na smyczy? Krok 1: Przyzwyczajenie do szelek/obroży i smyczy Zanim wyjdziesz z psem na spacer, przyzwyczaj go do nowych akcesoriów w domu. Twoim celem będzie wyrobienie u czworonoga pozytywnych skojarzeń. Zacznij od obroży/szelek. Szczeniak nie musi nosić ich cały czas. Wystarczy, że będziesz zakładać mu je na kilka minut, ale co najmniej kilka razy w ciągu dnia. Za każdym razem, gdy przyjmuje to spokojnie, nagradzaj go smakołykiem i pochwałą. Zadbaj oczywiście o właściwe dopasowanie – ani obroża, ani szelki dla psa nie mogą być zbyt luźno/ciasno zapięte. Gdy już przyzwyczai się do jednego elementu, zacznij dopinać smycz. Chodzi o to, aby pochodził z nią po mieszkaniu i przyzwyczaił się do jej obecności. Jeśli wszystko będzie przebiegać zgodnie z planem, weź smycz do ręki i pospacerujcie po mieszkaniu. Nie zapomnij o pochwałach! Krok 2: Wyjście z domu Czas na kolejny etap. Zapnij psu smycz jak zawsze, w drugą rękę weź smakołyk. Niech będzie w zasięgu wzroku zwierzęcia. Jeśli zrobi wraz z tobą kilka kroków w kierunku wyjścia, pochwal go i nagrodź. Powtarzaj czynność, jednocześnie wydłużając czas nagradzania przysmakiem. Zachętą do spacerowania może być również ulubiona zabawka pupila. Uwaga! Wiele osób daje smakołyk w momencie, gdy pies stanie. W ten sposób kształtuje się skojarzenie, że zatrzymanie jest zachowaniem pożądanym. Staraj się nie popełniać tego błędu. Krok 3: Eliminowanie niepożądanych zachowań Wiem, że w teorii wszystko wydaje się proste. W praktyce możesz się spotkać z dwoma głównymi problemami. Albo zwierzę próbuje ciągnąć opiekuna w sobie tylko znanym kierunku, albo po zapięciu smyczy do obroży zapiera się i nie chce iść w żadną stronę. Dlatego tak ważne jest, aby być dla czworonoga atrakcyjnym punktem, za którym warto iść. W sytuacji, gdy pies ciągnie mocno do przodu, po prostu stań w miejscu. Nie szarp go w swoją stronę, nie krzycz na niego. Stój i czekaj aż wróci, a gdy to zrobi – koniecznie pochwal go. Dzięki temu będzie kojarzył luźną smycz z czymś przyjemnym. Będzie mu zależało, aby być blisko ciebie, ponieważ wtedy ma szansę na smakołyk lub dobre słowo. Co zrobić, jeśli twój pies jest typem uparciucha? Przede wszystkim nie ciągnij go za sobą. Nie tylko wykształcisz w nim złe nawyki, ale również możesz zrobić mu krzywdę. Upewnij się, że szelki lub obroża są prawidłowo zapięte. Jeśli są zbyt ciasne, mogą sprawiać dyskomfort i dlatego zwierzę może odmawiać współpracy. Niechęć do spacerów może wynikać również ze strachu przed miejscem, w którym się znajdujecie. Być może jest ono zbyt zatłoczone lub w pobliżu znajduje się ruchliwa ulica. Zapewne sam dobrze wiesz, że strach potrafi paraliżować. Spróbuj zmienić miejsce spacerów na spokojniejsze. Przyczyną takiego zachowania może być również złe skojarzenie z samą smyczą. Wróć do pierwszego etapu – zapinaj smycz w domu często, ale na krótko, jednocześnie nagradzając pupila smakołykiem. Następnie wzmacniaj pozytywne skojarzenie na spacerach. Z czasem przekona się, że chodzenie na smyczy to nic strasznego. Krok 4: Chodzenie przy nodze Nauka chodzenia przy nodze to przede wszystkim kwestia twojego refleksu. Pies umie już spokojnie chodzić na smyczy, więc w momencie, gdy znajdzie się koło twojej nogi powiedz „równaj” albo „noga” i daj mu smakołyk. Wykorzystaj każdy moment taki podczas spaceru. Zwierzę szybko zrozumie, że z chodzeniem przy nodze lub przychodzeniem na komendę wiążą się największe korzyści. Jak nauczyć dorosłego psa chodzić na smyczy? Zdarza się, że cały proces socjalizacji i nauki podstawowych umiejętności musisz przeprowadzić z dorosłym psem. Tak dzieje się, gdy pod twój dach trafia zwierzę ze schroniska lub znalezione na ulicy. Nie wszystkie czworonogi miały szczęście, aby jako szczenięta trafić na odpowiedzialnych opiekunów. Czy nauka chodzenia na smyczy w przypadku dorosłego zwierzęcia bardzo się różni? Także naprawdę kolejne kroki wyglądają dokładnie tak samo jak u szczeniaka. Pamiętaj, że dorosły pies, którego historii nie znasz w 100% może mieć za sobą nieprzyjemne skojarzenia z obrożą lub smyczą. Bądź przygotowany na to, że nauka może się wydłużyć, ponieważ najpierw pies będzie musiał przełamać strach. Podobnie jak w przypadku szczeniaka, u dorosłego czworonoga również stosuj metodę pozytywnych skojarzeń. Używaj smakołyków, jak również pochwał głosowych. Niech spacer wiąże się z samymi przyjemnymi chwilami. Pies na smyczy Od momentu, w którym pies pojawi się w twoim życiu, spacery kilka razy dziennie staną się codziennością. Wspaniale byłoby, gdyby sprawiały przyjemność i były relaksem od obowiązków. Aby tak było, musisz poznać kolejne kroki jak nauczyć psa chodzić na smyczy, a następnie cierpliwie wdrażać je w życie. Jestem pewna, że cierpliwa praca zakończy się sukcesem. Spokojne, zrelaksowane spacery bez ciągnięcia to temat, który nie jednemu opiekunowi spędza sen z powiek. Teoretycznie łatwa sprawa, w praktyce jednak bywa inaczej. Jeśli przyłożymy się do tej kwestii w wieku szczenięcym – efekty mogą być szybkie i zadowalające. Dłużej będziemy pracować nad luźną smyczą z psem, który ma już długą historię takiego zachowania. Dlaczego pies ciągnie na smyczy? Ćwiczenia na luźną smycz, które bez problemu można znaleźć w internecie to niestety za mało. Należy poznać przyczynę takiego zachowania. Jeśli tego nie zrobisz i zajmiesz się tylko ćwiczeniami, proces nauki luźnej smyczy może być żmudny, a niekiedy niestety wręcz całkowicie bezowocny. Dlatego przed rozpoczęciem ćwiczeń zastanów się – dlaczego Twój pies ciągnie na smyczy? Poznaj jedne z częstszych przyczyn tego zachowania: Pies ma przed sobą coś ciekawego Psy często ciągną na smyczy, żeby dojść tam, gdzie znajduje się dla nich coś wyjątkowo ciekawego i po prostu muszą się tam dostać! Jeśli do tej pory mogły podchodzić do różnych obiektów zainteresowania mimo tego, że ciągnęły, to niestety spowodowało to utrwalenie takiego zachowania. Dla psa wniosek jest prosty: warto ciągnąć, bo wtedy bardzo szybko i bez problemu dostanę się do tego, co chce co chce – do zapachu, śmiecia w trawce, innego psa itd. Pies jest pobudzony jeszcze przed wyjściem na spacer Takie pobudzenie ma potem bezpośredni wpływ na sam spacer. Być może wcześniej pies latał za piłeczką po domu lub po prostu jego opiekun za długo szykował się do wyjścia. W rozumowaniu psa wygląda to tak: „Ile można czekać? Przecież widzę, że już masz smycz w ręce, to po co jeszcze z nią gadasz? Dalej, dalej! Już idziemy? Nie? No szybciej…” Znany psu cel spaceru, na który nie może się doczekać Gdy większość spacerów wygląda tak samo: idziecie tą samą trasą do parku, gdzie puszczacie psa bez smyczy i może się wtedy wyszaleć, pobiegać z innymi psami, to będzie chciał tam jak najszybciej dotrzeć! Dlatego warto mieć różne cele spacerowe. Czasami warto zabrać psa po prostu na węszenie, nie musi na każdym spacerze się wybiegać. Warto zmieniać trasy spacerowe, żeby nie miał konkretnych oczekiwań co do danych miejsc. Dodatkowo, idąc znaną już trasą, warto wyznaczyć sobie nowe cele, czyli czasami, kierując się na wybieg dla psów, zróbcie skręt w prawo i spacerujcie po prostu wzdłuż alejki na węszenie. Emocje, stres Pies może się po prostu czegoś obawiać. Być może w danym miejscu za płotem jest jakiś straszny pies lub gdzieś za krzakami są biegające dzieci i pies po prostu chce jak najszybciej odejść z tego miejsca. Za krótka smycz Przeciętna smycz dla psa powinna mieć ok. 3 metry. Taka długość pozwala już na swobodniejsze eksplorowanie terenu, spokojne załatwienie potrzeb, wchodzenie na trawniki i dostosowanie tempa. Zbyt wolne tempo Może być też tak, że dla energicznego, żwawego psa wy się po prostu za bardzo wleczecie 🙂 Pamiętajcie, że psy poruszają się zwykle szybciej niż ludzie, więc chodzenie bardzo blisko nas, w naszym tempie jest dla nich po prostu męczące. Brak zaspokojonych podstawowych potrzeb Zbyt mała ilości ruchu, brak zmęczenia umysłowego, brak dostatecznej ilości żucia czy niedostateczna możliwość węszenia i eksplorowania środowiska. Jeśli pies nie ma zaspokojonych swoich podstawowych potrzeb – buzują w nim emocje, może być przez to pobudzony, sfrustrowany i jak tylko idzie na spacer to nie wie „w co włożyć ręce”, chce zobaczyć wszystko na raz! Przejście ze smyczy typu flexi na tradycyjną smycz Smycz flexi nie uczy chodzenia na luźnej smyczy. Nie można oczekiwać od psa chodzącego do tej pory zawsze na flexi, że po przepięciu na tradycyjną smycz nie będzie ciągnąć. Taki pies nie rozumie idei luźnej smyczy, bo nigdy jej po prostu nie doświadczył. Brak zneutralizowania bodźców w okresie szczenięctwa Jeśli szczeniak od samego początku mógł podchodzić do każdego psa czy człowieka, gdy tylko pociągnął w ich kierunku, to nie będzie traktował ich jako bodźców neutralnych. Czyli jak już będzie większy i silniejszy, nie zmieni swojego zachowania, którego go nauczyliście i będzie robił to, co wcześniej – ciągnął z całych sił, chciał się przywitać itd. W takim przypadku potrzebne będzie odwrażliwienie psa na takie bodźce, aby nie zwracał na nie uwagi i pozostał przy nich spokojny. Ustal plan działania Kiedy już odkryjesz co dokładnie może się kryć za ciągnięciem smyczy u Twojego psa, możesz zacząć to krok po kroku zmieniać i świadomie przeprowadzać kolejne spacery. Warto wprowadzić również dodatkowy trening, np. neutralizowanie bodźców. I dopiero po takim wprowadzeniu możesz rozpocząć ćwiczenia stricte pod luźną smycz. Poniżej kilka przykładowych ćwiczeń. Słup Zatrzymujesz się i nie idziesz dalej w kierunku, w którym pies tak bardzo chciał iść. Dopiero po poluzowaniu smyczy idziesz dalej lub nawet zmieniasz kierunek, żeby pies przestał myśleć o tym, co dopiero miał przed sobą. Ważne! Musisz poczekać na poluzowanie smyczy przez psa. Nie szarp go, nie ciągnij w swoją stronę, nie wołaj do siebie na upartego. Po prostu stój jak ten przysłowiowy słup i nie wykonuj żadnych ruchów. Nie upominaj też psa, nie mów „nie”, „noga”. Czekaj na poluzowanie smyczy, a następnie idź dalej. Kusiciel Kładziesz na ziemi coś interesującego dla psa, żeby go tym skusić. Może to być kawałek mięsa, smaczki lub ulubiona zabawka. Wyznacz sobie początek trasy, tak żeby „kusiciel” był na jej końcu. Idziesz z psem spokojnie na smyczy w kierunku przedmiotu jego pożądania. Jak tylko pies pociągnie – wracasz do początku trasy i zaczynasz spacer od nowa. Powtarzasz do momentu, aż uda Ci się dojść do „kusiciela”, mając spokojnego psa na luźnej smyczy. Wtedy w nagrodę pies może zjeść „kusiciela” (najlepiej po komendzie zwalniającej) lub się nim z Tobą pobawić, jeśli była to zabawka. Możesz też psu dać za to jakiś bonus – dodatkową porcję jedzonka, wspólne bieganie itd. Zmiana kierunku Kiedy tylko widzisz, że pies jest już bliski napięcia smyczy – zmień kierunek spaceru. Użyj w tym momencie imienia psa, cmoknięcia lub wprowadź nowe hasło, np. „idziemy”, żeby pies miał możliwość zauważenia zmiany i pójścia w danym kierunku. Nie zmieniaj tempa i nie czekaj na psa, czając się czy na hasło już na Ciebie spojrzał, tutaj nie jest potrzebny kontakt wzrokowy. Luzuj Połóż na ziemi obok swoich nóg kilka smaczków (żeby pies zajął się chwilę jedzeniem). Odejdź od psa w bok i napnij smycz (tutaj chcemy, żeby to człowiek napiął smycz, a nie pies). Jak tylko poczujesz poluzowanie smyczy (fizyczne poluzowanie, pies nie musi na Ciebie spojrzeć, nie musi podejść w Twoim kierunku) – pochwal psa i nagródź. Powtórz całą procedurę kilka razy. Obroża i szelki Warto rozważyć wprowadzenie rozróżnienia akcesoriów spacerowych. Przykładowo: Gdy pies jest na obroży, smycz ma być luźna Wtedy bardzo konsekwentnie pilnujemy luźnej smyczy i ćwiczymy to za każdym razem. Od tej zasady nie ma ustępstw czy tłumaczenia: „nie mam teraz czasu, mam 2 minuty na sik-kupę i lecę do pracy”. Jeśli przy psie na obroży chcemy osiągnąć luźną smycz to nie możemy robić wyjątków. Nawet jeśli 5 metrów mielibyście przejść przez pół godziny. Swobodne poruszanie się w szelkach Zdejmuje wymagania z psa i z Ciebie. Ja, np. na szelkach pozwalam psu ciągnąć. Jak nie mam czasu lub idę w miejsce, gdzie wiem, że pies będzie ciągnąć – zakładam szelki, a luźną smycz ćwiczę na obroży w sprzyjających warunkach. Luźna smycz a chodzenie przy nodze Ważne! Chodzenie na luźnej smyczy to nie jest to samo, co chodzenie przy nodze. Wiele osób wciąż myśli, że chodzenie przy nodze jest niezwykle atrakcyjne, bo napatrzą się na jakiegoś owczarka niemieckiego idącego przy nodze bez mrugnięcia okiem i wyobrażają sobie, że taki grzeczny i posłuszny pies to spełnienie marzeń. Pamiętaj! Chodzenie przy nodze bazuje na byciu blisko człowieka i ciągłym skupieniu na nim, ale nie jest to naturalna forma spacerowania dla psa. Spacer powinien bazować na luzie i zrelaksowaniu. Pies jest wówczas w stanie wysokiego skupienia. Nie może wtedy na spokojnie się załatwić, nie może eksplorować środowiska, węszyć. Warto nauczyć psa chodzenia przy nodze i wykorzystywać w pewnych sytuacjach, np. przejście przez jezdnię, minięcie grupy dzieci na wąskim chodniku, innego psa itp. Ale nie tak powinien wyglądać cały spacer psa. Spacer powinien bazować na luzie i zrelaksowaniu. Akcesoria pomocnicze Istnieją również narzędzia, które mają pomagać w chodzeniu na luźnej smyczy. Pamiętaj jednak, że one jedynie maskują problem i dają komfort Tobie na czas spaceru, ale kompletnie nie rozwiązują problemu i przyczyny leżącej za ciągnięciem. Dwa najmniej kontrowersyjne akcesoria to: Szelki easy-walk Ale uwaga! Szelki z podwójnym zapięciem to nie to samo co szelki easy-walk. Zapięcie psa z przodu nie daje takiego samego efektu jak typowe szelki easy-walk. Jak działają? Kiedy pies napina smycz, jego ciało skręca i zwraca się bardziej w naszą stronę, więc nie jest w stanie ciągnąć do przodu. Halter (kantar zakładany na pysk oraz głowę psa) Ważne, żeby zapinać psa również do obroży lub szelek, samo zapięcie na halter może być bardzo niebezpieczne, jeśli pies nagle pociągnie. Jeśli używasz tych narzędzi lub to rozważasz, zwróć proszę uwagę na to, że są to rozwiązania tymczasowe. Powtórzę – one tylko maskują problem, ale go nie rozwiązują. Czas nauki Jak długo trwa nauka luźnej smyczy? To zależy od wieku psa, historii ciągnięcia, a także przyczyny kryjącej się za ciągnięciem. Jednemu psu może to zająć miesiąc, innemu nawet rok. Jeśli chcesz osiągnąć luźną smycz i przyjemne dla Ciebie i dla psa spacery, pamiętaj o najważniejszym: konsekwencji, systematyczności oraz cierpliwości. Pamiętaj, żeby pozytywnie wzmacniać zachowania na których Ci zależy wysokiej jakości przysmakami: Poznaj opinie o naszych przysmakach:

jak nauczyć psa chodzić przy nodze